Wydrukuj tę stronę
piątek, 02 październik 2020 06:42

5 rzeczy, które koniecznie musisz sprawdzić w swoim samochodzie przed zimą

blog motoryzacyjny blog motoryzacyjny

Październik to miesiąc, w którym po raz pierwszy dostrzegamy objawy zbliżającej się zimy. Mimo zmieniającego, ocieplającego się klimatu, z pewnością warto pamiętać o tym, aby sprawdzić ważnych rzeczy w waszym aucie przed zimą.

 

Stan opon

Opony to jedyny łącznik samochodu z nawierzchnią dlatego pamiętajcie o tym, żeby regularnie sprawdzać ich stan! Opony nie mogą być zbyt stare, najlepiej, żeby mimo grubego bieżnika ich wiek nie przekraczał 5-6 lat. 

Koniecznie zwróć uwagę na stan bieżnika. Wszelkiego rodzaje spękania, bądź nieregularne uszkodzenia mogą dyskwalifikować opony z dalszego użytku. Dodatkową kwestią są wybrzuszenia, które mogą się pojawić na ściance bocznej. Łatwo je wykryć patrząc na oponę z góry. Wszelkie wątpliwości na temat stanu Twojego ogumienia może również rozwiać diagnosta, z którym i tak warto się zobaczyć :)

Przegląd techniczny

Podstawową formą kontroli stanu technicznego w naszym kraju jest badanie na SKP (Stacji Kontroli Pojazdów). Wedle przepisów diagnosta ma obowiązek wycofania niesprawnego samochodu z ruchu poprzez wydanie negatywnego wyniku badania. Przez wiele lat kontrola w naszym kraju znacząco odstawała swoimi standardami od niemieckich badań TUV, czy brytyjskich MOT, natomiast na szczęście zbliżamy się powoli do zachodnioeuropejskich standardów. Obowiązkowo w trakcie ścieżki diagnostycznej zostaną skontrolowane:

  • oświetlenie,
  • sygnał dźwiękowy,
  • stan hamulców
  • stan zawieszenia,
  • emisja spalin,
  • wycieki zagrażające użytkowaniu.

Dzięki tak skonstruowanej procedurze, możemy być spokojni, że nasze auto będzie mogło nas bezpiecznie wozić co najmniej przez następny rok. Warto pamiętać, że samochody używane oferowane przez Spotawheel są poddawane dużo bardziej rygorystycznej kontroli, niż okresowe badanie techniczne, a potwierdzeniem jest raport z inspekcji 200+ oraz niezależny raport firmy DEKRA.

Płyn chłodniczy

Mimo, iż klimat płata nam w ostatnich latach figle, nie zapominajmy, że znajdujemy się w takim miejscu Europy, że istnieje duża szansa na ujemne temperatury w trakcie okresu zimowego. Wiele osób zapomina o kontroli tego, co chłodzi nasz silnik, a może to mieć niebagatelne znaczenie, jeżeli temperatura w nocy spadnie poniżej zera. Jeżeli pamiętacie jeszcze lekcje fizyki, to z pewnością wiecie, że woda pod wpływem zamarzania ulega rozszerzaniu. Dlatego ważne jest, aby w układzie chłodzenia znajdował się odpowiedni płyn, który nie zamarza nawet przy temperaturach rzędu -37 stopni. Jeżeli poprzedni właściciel, lub mechanik nie poinformował Was o tym, że w układzie chłodzenia znajduje się woda, co jest czasami stosowane jako tymczasowy środek, możecie mieć niemiłą niespodziankę. Zamarzająca woda jest w stanie rozsadzić nie tylko chłodnicę, ale również blok silnika, co będzie się wiązało z bardzo dużymi wydatkami.

Płyn hamulcowy

Zima to okres, kiedy hamulce są niezwykle potrzebne. Istnieje bowiem ryzyko znaczącego wydłużenia drogi hamowania, co w sytuacji krytycznej może oznaczać znaczące obniżenie bezpieczeństwa naszego pojazdu. Poza sprawdzeniem stanu klocków hamulcowych (grubość okładzin) oraz tarcz (grubość oraz występowanie rantu) warto przyjrzeć się historii naszego płynu hamulcowego, o którym często zapominamy. Należy pamiętać, że tak samo jak inne płyny eksploatacyjne, ten również wymaga wymiany po pewnym czasie. Z reguły podaje się interwały na poziomie 2 lat lub 60 tys. kilometrów. Jeżeli nie macie pewności, że w tym okresie płyn został zmieniony, umówcie się koniecznie do mechanika. Koszt tej wymiany jest stosunkowo niewielki (ok. 200-300zł w zależności od marki, modelu, pojemności układu i rodzaju stosowanego płynu), a znacząco może wpłynąć ona na bezpieczne poruszanie się pojazdem.

Stan powłoki antykorozyjnej

Kolejną rzeczą, którą warto sprawdzić jest stan powłoki antykorozyjnej. Ponownie - nie zapominajmy w jakiej szerokości geograficznej żyjemy. Posypywanie ulic są w dalszym ciągu należy do najskuteczniejszych metod walki z zimową aurą, a sól niestety reaguje z blachą naszych samochodów. Najczęstszym objawem, jaki możemy spotkać jest powierzchowny nalot rdzy na elementach zawieszenia, który jest zupełnie normalną rzeczą w przypadku nawet kilkuletniego pojazdu. Gorzej sprawa będzie się miała, jeżeli w wyniku perforacji powłoki, która zabezpiecza auto od spodu (na przykład przez najechanie na krawężnik, bądź inne uszkodzenie mechaniczne), dojdzie do odsłonięcia gołej blachy. Możemy się spodziewać, że nawet po jednym sezonie zimowym w naszym aucie zagnieździ się rdzawe ognisko. Obecnie koszt wykonania konserwacji podwozia odpowiednią chemią to koszt 500-1000 złotych w zależności od wielkości pojazdu, co wydaje się dużo korzystniejszą opcją, niż konieczność interwencji blacharskiej.

Zbliżająca się zima to okres Świąt oraz wyjazdów na ferie. Zadbajmy o nasze samochody w taki sposób, aby dowiozły nas oraz nasze rodziny bezpiecznie do miejsca docelowego. Jak to zrobić? Z pewnością warto czytać nasz blog motoryzacyjny, a jeżeli zastanawiacie się skąd wziąć bezpieczne auto, to wystarczy, że zgłosicie się do Spotawheel gdzie przeszkolony i doświadczony zespół mechaników sprawdził samochody z naszej oferty i są one na pewno bezpieczne :)

Wyświetlony 148 razy

Media

artykuły sponsorowane copywriting