Wydrukuj tę stronę
wtorek, 30 maj 2017 16:35

Pięć minut cateringu dietetycznego za nami

Polski rynek związany z dietetycznym dostarczaniem jedzenia zmienia się bardzo dynamicznie.

 

W tym momencie możemy już spokojnie przyznać, że najlepsze czasy dla tego biznesu już minęły. Mieliśmy już swoisty „bum”, podczas którego nowe firmy oferujące dietetyczny catering tworzyły się z oszałamiającą prędkością. Aktualnie ten trend nie jest już tak widoczny, co oczywiście nie oznacza tego, że diety pudełkowe przestały być popularne -  wręcz przeciwnie.

Diety pudełkowe są w Polsce bardzo popularne i przyciągają kolejne firmy, które chcą stworzyć konkurencję na naszym rynku. Catering dietetyczny jest często wykorzystywany również w istniejących zapleczach gastronomicznych, jak np. restauracje. Takie zabieg nie tylko powiększa zakres działalności restauracji, ale również podbudowuje jej obroty. Próg wejścia do branży „pudełkowej” jest stosunkowo niski, więc spróbować tego może każdy, chociaż naturalnie nie wszystkim uda się zagrzać miejsce na stałe.

Żyjemy w czasach, w których wejście na rynek to zbyt mało, aby zyskać sobie rzesze stałych klientów. Konkurencja jest coraz większa, co oczywiście przekłada się na jakość oferty – samo jej istnienie nie jest już wystarczające. Dlatego również, dietetyczne usługi cateringowe są bardzo często otwierane w ramach prowadzonych już działalności związanych z gastronomią. Niesie to za sobą kilka zalet, jak chociażby pewien rodzaj ubezpieczenia – jeżeli catering nie wypali, to zawsze mamy swoją przykładową restaurację.

Głównymi odbiorcami diety pudełkowej są osoby, które pragną zrzucić zbędne kilogramy, lecz nie mają czasu na przesiadywanie w kuchni i samodzielne przyrządzanie sobie posiłków. Drugą grupą są osoby ceniące sobie aktywny tryb życia i również nie posiadające zbyt wielkich pokładów wolnego czasu. Ostatnia grupa to osoby, którymi z kuchnią najzwyczajniej w świecie nie po drodze i stać ich na luksus w postaci zapłaty za przygotowywanie jedzenia.

Kiedy catering dietetyczny pojawił się w Polsce, był on czymś nowym i wcześniej niespotykanym. Właśnie wtedy bardzo wielu przedsiębiorców miało swoje przysłowiowe „pięć minut”, które wykorzystali. Jednakże, konkurencja zbudowała mocny rynek, na który z czasem coraz trudniej się dostać i z pewnością nie wystarczą już same chęci, jak to było w przypadku pierwotnych firm z branży „pudełkowej”.

Wyświetlony 443 razy